czwartek, 26 lutego 2015

Komentarz do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (z dnia 25-02-2015) w sprawie zaskarżenia Wojewódzkiego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (WPZP).



Nie ma jeszcze pisemnego uzasadnienia wyroku, a poniższe wnioski oparte są o relację z ustnego uzasadnienia, przedstawionego w trakcie posiedzenia Sądu.

Z wyroku NSA można wyciągnąć trzy najważniejsze wnioski:

Po pierwsze, Sąd uznał, iż gmina ma interes prawny (oznacza to, że jest w stanie) zaskarżyć plan wojewódzki, a wynika to np. z ochrony sądowej samodzielności jednostki samorządu terytorialnego.

Po drugie, Sąd stwierdził, iż postanowienia Wojewódzkiego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Lubuskiego, nie naruszają interesu gminy Gubin. Dlatego NSA oddalił skargę. Argumentował, iż zapisy WPZP są na bardzo ogólne, a przede wszystkim – iż, nie można mówić o tym, że zlokalizowano w nim inwestycję celu publicznego, polegającą  na budowie kopalni, mowa jest jedynie o złożach. 

Potwierdza to tezę prawników z Fundacji Frank Bold, którzy już w listopadzie 2013 roku przedstawili taką opinię na wspólnym posiedzeniu Rady Miasta Gubin i gminy Gubin. Wbrew pozycji przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego. którzy twierdzili, iż w planie znajduje się taka inwestycja.

Przypominamy prezentację z listopada 2013 r.link -prezentacja Powerpoint, slide 9 i następne.

Po trzecie, NSA potwierdził, iż WPZP (który nie jest aktem prawa miejscowego, podobnie jak studium gminne) nie może być podstawą ograniczania czyjejś własności np. nie może być podstawą do wydania decyzji o warunkach zabudowy, przynajmniej dopóki jego postanowienia nie zostaną przeniesione do planu miejscowego.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Wstrząsy w okolicach Bełchatowa

Wszystkim zwolennikom odkrywek polecamy artykuł na stronie kontakt.tvn24.pl - link www.

 Poniżej fragmenty w/w artykułu:

Wstrząsy w okolicach Bełchatowa (woj. łódzkie). "Trzęsienie było na tyle silne, że zaczęły ruszać się meble", "pierwsza chwila była bardzo niepokojąca" - pisali w niedzielę na Kontakt 24 mieszkańcy. Według Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, tąpnięcie było spowodowane działalnością kopalni odkrywkowej w Bełchatowie. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Informację o wstrząsach potwierdziło redakcji Kontaktu 24 Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Według dyżurnego, przyczyna tąpnięcia była "naturalna". - Miało to związek z kopalnią odkrywkową - poinformował dyżurny. Jak dodał, w przypadku odkrywek, tworzą się naprężenia w skorupie ziemskiej, które po jakimś czasie się uwalniają i powodują tąpnięcia odczuwalne dla ludzi. - To wynik ingerencji człowieka w naturę - stwierdził dyżurny.

czwartek, 20 listopada 2014

Kontrakt Terytorialny dla Województwa Lubuskiego

W dniu 14 listopada 2014 r. podpisany został przez przedstawicieli rządu oraz województwa,  Kontrakt Terytorialny. Jest to forma umowy między władzami na szczeblu centralnym i regionalnym co do realizowania działań w ramach perspektywy finansowej 2014-2020. Określa się w nim obszary wsparcia oraz priorytety inwestycyjne, a także zasady współpracy. Więcej na ten temat można znaleźć na stronach Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego - LINK WWW

Cały tekst Kontraktu dla województwa lubuskiego - LINK PDF Kontrakt Terytorialny

Po lekturze tego dokumentu, dziwić może entuzjastyczny tytuł artykułu w Gazecie Regionalnej - LINK JPEG

Już na wstępie można przeczytać, iż: "Kopalnia i elektrownia w gminach Gubin i Brody coraz bliżej. Zgoda gmin nie jest potrzebna do ich realizacji." Trudno jest jednak doszukać się tak jednoznacznych stwierdzeń w tekście Kontraktu. Wręcz przeciwnie, kompleks wydobywczo-energetyczny w gminach Gubin i Brody, wspomniany jest tylko w kontekście budowy infrastruktury drogowej i to jeszcze jako priorytet warunkowy, zgłoszony przez samorząd. Priorytet warunkowy oznacza, iż będzie on zrealizowany pod warunkiem uzyskania finansowania. W przypadku infrastruktury drogowej, zależy ono od negocjacji z Programu finansowania z Komisją Europejską. Jest to wyraźnie wskazane w tabeli na stronie 14.

Wydaje się więc, iż teza postawiona w artykule, nie ma związku z podpisaniem Kontraktu Terytorialnego. W sprawie budowy kompleksu toczy się ciągle proces administracyjny w sprawie uzyskania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych oraz postępowania sądowe, w których gminy na czele z Wójtami, starają się o uwzględnienie głosu społecznego. Sama treść artykułu jest więc kolejnym oświadczeniem ze strony PGE Gubin Sp. z o.o. w sprawie planów spółki, w żaden sposób nie zmieniającym stanu prawnego procesu inwestycyjnego.




czwartek, 13 listopada 2014

Sąd zakazał zwolennikom kopalni rozpowszechniać nieprawdziwe informacje

Sąd Okręgowy w Zielonej Górze wydał dziś postanowienie w sprawie z wniosku Anny Dziadek, która poddała pod ocenę Sądu artykuł "Wszyscy są za", opublikowany w piśmie "Zmieńmy Brody - druk ulotny Stowarzyszenia Zmieńmy Razem Gminę Brody", w numerze z października 2014 r.

W wyżej wspomnianym artykule - LINK JPEG - autor, podpisujący się pseudonimem Tomasz Biały (był to także pseudonim Bolesława Bieruta), sugeruje, iż pani Anna Dziadek, zdeklarowana przeciwniczka kopalni odkrywkowej i elektrowni, zmieniła swoje przekonania.

Po przesłuchaniu stron, Sąd zakazał Stowarzyszeniu Zmieńmy Razem Gminę Brody rozpowszechniać nieprawdziwe informacje na temat poglądów pani Dziadek. Nakazał także opublikowanie przeprosin oraz dokonanie wpłaty w wysokości 5,000 zł na konto Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Gubińskiej w Gubinie.


   


piątek, 7 listopada 2014

Życie w cieniu inwestycji PGE

Polecamy interesujący artykuł pt: "Zero słońca i ciągła mżawka. Mieszkańcy Brzezia nie chcą żyć dłużej w cieniu elektrowni", na temat inwestycji prowadzonej przez PGE Elektrownia Opole, oddział PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA (PGE GIEK), która wchodzi w skład Grupy Kapitałowej PGE. Do PGE GIEK należy także PGE Gubin Sp z o.o..

Tekst ukazuje problemy mieszkańców, którzy zmuszeni są żyć w pobliżu inwestycji.

Przypominamy artykuł z 17 października

Dwa tygodnie temu, ze względów technicznych utracona została zawartość bloga www.niedlakopalni.pl.

Chcemy powoli przywrócić artykuły, które publikowane były pod tym adresem od maja 2013 roku.

Dziś artykuł z 17 października 2014 roku, pozostałe ukażą się w zbiorczym pliku PDF.

W temacie spotkania zwolenników kopalni z ministrem Piechocińskim w dniu 10.09.2014

Ponieważ tuż po spotkaniu, ukazały się entuzjastyczne artykuły w GazecieTygodniowej (LINK JPEG) oraz Gazecie Lubuskiej (LINK JPEG), postanowiliśmy dowiedzieć się co tak naprawdę zostało powiedziane podczas spotkania polityków i urzędników województwa lubuskiego z ministrem Piechocińskim.

Już wiedzieliśmy, iż Ministerstwo Gospodarki
(LINKPDF) nie organizowało spotkania, a Kancelaria Sejmu (LINKPDF) uznała nawet, iż spotkanie "nie miało związku z działalnością Sejmu lub jego organów". 

Mimo wszystko jednak, zaskoczyła nas kolejna informacja otrzymana od Ministerstwa Gospodarki
(LINKJPEG), iż nie dysponuje ono protokołem spotkania.

Na czym opiera się w takim razie pewność pani Marszałek E. Polak, co do uzyskanych gwarancji (porównaj wypowiedź do Gazety Lubuskiej powyżej)? Co zostało faktycznie uzgodnione? Sam Urząd Marszałkowski (UM) odpowiedział - upewniwszy się w biurze poselskim posła J. Zycha - iż takiego protokołu nie ma!!! (LINKPDF)

Dlatego trudno wierzyć w deklaracje uzyskane przez UM od Ministra Gospodarki. Ciągle są to bowiem "Słowa, słowa, słowa...".
"POLONIUSZ
Cóż czytasz, mości książe?
HAMLET
Słowa, słowa, słowa.
POLONIUSZ
A o treść czy mogę zapytać?
HAMLET
Czyją?
POLONIUSZ
Tej książki, którą książe czytasz.
HAMLET
Potwarze, mój panie, same potwarze. (...)"

W. Szekspir, Hamlet, akt II

poniedziałek, 3 listopada 2014

Vattenfall sprzeda kopalnie węgla brunatnego w Niemczech? (tytul za artykułem na wnp.pl)

Kilka tygodni temu, rząd szwedzki podjął decyzję, iż państwowa spółka Vatenfall, powinna wycofać się z inwestowania w węgiel brunatny i poszerzyć swoje moce wytwórcze o odnawialne źródła energii.

W związku z tym pojawiają się spekulacje, co zrobi spółka z elektrownią Jaenschwalde (moc 3000MW - dokładnie taką, jaką planuje PGE Gubin).

Już od wielu miesięcy przeciwnicy kompleksu energetycznego sugerują, że z obiecanych miejsc pracy może zostać niewiele, gdy okaże się, że wydobyty na terenie gmin Gubin i Brody węgiel, spalony zostanie w elektrowni po niemieckiej stronie granicy.

Tymczasem, w artykule z 31 października 2014 roku, znany portal wiadomości przemysłowych wnp.pl, stawia tezę:

"Teoretycznie, planami zakupu brunatnych aktywów Vattenfalla mogłaby być zainteresowana Polska Grupa Energetyczna. Elektrownia i kopalnia Turów, należące do PGE, niemal sąsiadują z elektrownią Boxberg, a elektrownia Jänschwalde jest bardzo blisko planowanej elektrowni i kopalni Gubin."

(źródło: http://www.wnp.pl/wiadomosci/237441.html )

Starania PGE Gubin Sp z o.o. o koncesję wydobywczą, nie są równoznaczne z tym, że ten węgiel będzie się tu wydobywało, a tym bardziej, że będzie on spalany w elektrowni koło Gubina. Grupa kapitałowa PGE w swojej strategii warunkuje wykorzystanie złóż sytuacją ekonomiczną oraz polityką klimatyczną. Trudno zaprzeczyć temu, że taniej jest wywieźć węgiel do istniejącej już w pobliżu elektrowni, niż budować nową.

Inwestor, rząd, zainteresowani politycy składają wiele obietnic. A tymczasem mnożą się problemy podziałów społecznych w gminach Gubin i Brody; problemy rolników z dzierżawami; problemy firm, które nie chcą tam inwestować.